Obudziło mnie rześkie powietrze, wydostające się z szeroko otwartego okna. Powoli otworzyłam oczy i zdałam sobie sprawę, że jest noc. Zmarszczyłam brwi i przeniosłam wzrok na zegarek, który wskazywał godzinę 3:07. Przez głowę przeleciały mi różne dziwaczne myśli. "Za dużo horrorów, słonko"- podpowiedziała moja podświadomość. Wstałam, by zamknąć okno i wtedy usłyszałam trzask zamykania drzwi. Mieszkam sama od roku, a tu co? Rodzice? Nie... Na pewno nie."To pewnie przeciąg". Chwyciłam za nóż, który leżał na stoliku nocnym. Pominę już po co tam leżał. Powoli wyszłam z pokoju i zaczęłam się rozglądać. Kątem oka zauważyłam jakiś cień. "Idiotko, to tylko twoja wyobraźnia. Wracaj do łóżka, jutro twój wielki dzień".
Rozluźniłam się, słysząc tą myśl i ruszyłam do kuchni, odłożyć nóż. Przy okazji wlałam do szklanki wody i napiłam się. Wróciłam do pokoju i zamknęłam okno. Dziwny dreszcz przeszedł po moich plecach, gdy usłyszałam dźwięk sms'a. Kto do chuja może pisać do mnie o 3 w nocy? Niepewnie chwyciłam telefon i szybkim ruchem odblokowałam klawiaturę. Cała zesztywniałam,czytając wiadomość.
"Słodko śpisz, ale jednak wolę Cię, kiedy się boisz. Do jutra, słodkich snów-L."
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Czytasz=komentujesz :)
CUDOWNE! <3
OdpowiedzUsuńW końcu doczekałam się prologu, który z resztą jest wspaniały :D
OdpowiedzUsuńJuż ie mogę doczekać się 1 rozdziału :3
nareszcie,świetny jest *-* czekam na następny
OdpowiedzUsuńZwiastun został wykonany.
OdpowiedzUsuńZajrzyj na: zwiastuny-na-blog48.blogspot.com
Świetny prolog teraz wystarczy zaczekać na pierwszy rozdział :P
OdpowiedzUsuńhttp://life-has-become-a-failure.blogspot.com